Maggie i Paweł

22 maja 2009

Nad wyborem fotografa do swej sesji ślubnej nie musiałam specjalnie długo się zastanawiać. W zasadzie wcale! Była to dla mnie sprawa tak oczywista jak oddychanie. Pracowałam z Panem Łukaszem przy kilku innych projektach, i z nikim innym współpraca nie była taką przyjemnością. Jest to szalenie miły, dobry i bardzo wyczulony na detal i piękno człowiek. Dodatkowo, jest niesamowicie sumienny i dokładny....przy tym kompletnie nie "gwiazdorski":) Praca...hmmm...nie praca, bo to czysta przyjemność, płynie z Nim bardzo lekko. Nie czuje się jak szybko upływa czas, i gdy zegar wybija godzinę końca...chce się jeszcze i jeszcze i jeszcze! Poleciłam Pana Marciniaka kilku moim znajomym , na ich Wielki dzień, i szczerze mi dziękowali, a mi było szalenie miło, bo to tak jakbym sama odbierała te gratulacje. Pamiętam też anegdotę z pewnego ślubu na którym byłam, jak Łukasz pożyczał swój pasek od spodni Panu Młodemu, bo w całym rozgardiaszu biedak zapomniał:) Śmiechu było całe mnóstwo!!! Więc....nie można się obejść bez Niego!!! Polecamy z całego Serca!!!!!