Agnieszka i Paweł

8 września 2012

Kiedy przed rokiem, poszukując fotografa ślubnego, natrafiłam na stronkę Łukasza Marciniaka pełna entuzjazmu zadzwoniłam do mojego Narzeczonego i już na wstępie zakomunikowałam mu: „Znalazłam nam fotografa!”. Paweł, który słynie ze swego krytycyzmu po wejściu na stronkę stwierdził z pełnym przekonaniem: „Faktycznie – bardzo artystyczne zdjęcia!”. Pamiętam, że obawialiśmy się dwóch rzeczy: braku wolnego terminu i tego, czy będzie nas stać na fotografa, który wykonuje tak nieszablonowe fotografie. Łukasz prędko rozwiał obie nasze obawy, a cena, jaką nam zaproponował za kompleksową usługę fotograficzną okazała się bardzo przystępna. Ponieważ ślub organizowaliśmy ponad 400 km od miejsca naszego zamieszkania i większość spraw byliśmy zmuszeni załatwić drogą telefoniczną bądź mailową – bardzo zależało nam na współpracy z osobami, które bez zwłoki odpisują na maile czy chętnie oddzwaniają, jeśli akurat w danej chwili nie mogą odebrać telefonu. Łukasz z całą pewnością należy do takich bardzo kontaktowych osób – zawsze chętnie i uprzejmie odpowiadał na wszelkie nasze pytania drogą mailową bądź telefoniczną. Jeszcze przed samym ślubem mieliśmy okazję spotkać się osobiście. Łukasz pokazał nam wówczas próbki swoich prac w postaci albumów i fotoksiążek, podzielił się z nami pomysłami na gadżety (bańki mydlane, confetti, płatki róż, żywe gołąbki), w które warto byłoby się zaopatrzyć, aby zdjęcia uczynić bardziej atrakcyjnymi, przestrzegał też przed najczęściej popełnianymi przez Młode Pary błędami. Jeśli chodzi o współpracę z Łukaszem już w dniu naszego ślubu i wesela to oceniamy ją z Mężem celująco. Łukasz wykonuje swoją pracę profesjonalnie, jest doskonale przygotowany (nie musicie się Państwo obawiać żadnych wpadek z jego strony, np. tego, że w którymś momencie rozładuje mu się bateria w aparacie), posiada najwyższej klasy sprzęt, jest jak rasowy reporter, któremu nie mają prawa umknąć żadne istotne wydarzenia, pracuje bardzo sprawnie, szybko, a przy tym w żaden sposób nie utrudnia gościom zabawy. Oprócz jego cech jako niezwykle pracowitego i utalentowanego fotografa należałoby jeszcze zwrócić uwagę na osobowość Łukasza. Jest to człowiek, którego po prostu nie da się nie lubić: emanuje radością, wprowadza taką atmosferę, że nawet osoby, które nie przepadają za byciem fotografowanymi czują się przed jego obiektywem naturalnie i radośnie, nie skąpi pochwał swoim modelom, co bardzo pomaga podczas wielogodzinnej sesji, jest przy tym niezwykle cierpliwy i skupiony na pracy. Wielkim atutem współpracy z Łukaszem jest także to, że możecie Państwo wybrać sobie dowolne miejsce na sesję zdjęciową, a Wasz fotograf pojedzie tam z Wami. My wybraliśmy Poznań, a Łukasz zgodził się, aby na trasie naszej wycieczko-sesji znalazły się różne niestandardowe, ale ważne dla nas punkty, jak np. księgarnia mojej Cioci. W dwóch słowach podsumowania: Łukasz wykonał dla nas bardzo dużo zdjęć, obrobił zdjęcia, które zostały wkomponowane w przepiękną fotoksiążkę nieprzypominającą swoim wyglądem tradycyjnego albumu, przygotował zestaw płytek, na których znalazły się wszystkie zdjęcia bardzo wysokiej jakości. Czy polecamy Łukasza jako fotografa? To pytanie jest źle sformułowane. Proszę raczej się pośpieszyć i sprawdzić czy, aby na pewno ma wolny termin w dniu Waszego ślubu! Wdzięczni, Agnieszka i Paweł