Ania i Łukasz

31 maja 2014

Kiedy szukaliśmy FOTOGRAFA, który uwieczni nasz najważniejszy, najpiękniejszy, najbardziej szczególny dzień w życiu - przejrzeliśmy całe mnóstwo prac, zdjęć, poszczególnych stron internetowych, aż w końcu trafiliśmy na NIEGO - przebojowego, sympatycznego chłopaka, dla którego, w kwestii ujęć, nie ma rzeczy niemożliwych. Już podczas przygotowań, potrafił rozładować unoszące się w powietrzu napięcie, dzięki czemu na zdjęciach zamiast stresu, widać nasze szczęśliwe uśmiechy. Podczas wesela - niewidoczny, potrafił znaleźć się w odpowiednim miejscu i chwili, by uwiecznić emanującą od wszystkich gości radość. Plener - mistrzostwo świata!!! Cały dzień pracy w 30 st. upale - dla Łukasza to żaden problem. Znalazł nam m.in. miejsce z cudownymi makami:) Odbiór zdjęć - wielkie WOOOOOOOOW!!!! Wspaniale opracowana graficznie fotoksięga, tysiące zdjęć na płytach, nie banalnie uchwycone momenty - w kilku słowach: cudowna, sentymentalna pamiątka na całe życie. Co do Łukasza - profesjonalista pod każdym względem, przebojowa osobowość, człowiek, który w jeden wieczór zaskarbił sobie sympatię całej rodziny:) Łukasz, DZIĘKUJEMY!!!!