Ewelina i Maciej

9 sierpnia 2014

Łukasz Marciniak to fotograf, który został wybrany z szerokiego grona osoób. To co przykuło naszą uwagę, to przede wszystkim niepowtarzalne i wyjątkowe zdjęcia. Każde z nich ma swój niepowtarzalny klimat. Każde zdjęcie wykonane przez Łukasza to nie tylko "zwykłe" zdjęcie jakich może być wiele. Śmiało mogę stwierdzić, że każde z nich to dzieło sztuki. Wiadomo, że dzień ślubu jest dla każdego z nas ogromnym przeżyciem. Dzięki Łukaszowi chociaż na chwilę udaje się zapomnieć o gigantycznym stresie. Zawsze uśmiechnięty i potrafiący w niezwykły sposób rozładować emocje. W tym co robi jest po prostu profesjonalistą. Nie dość, że robi przepiękne zdjęcia, to jeszcze jest duszą towarzystwa i oparciem dla innych. Nasza sesja w plenerze odbyła się w październiku. Piękny jesienny pejzaż dodatkowo wpłynął na jeszcze piękniejsze zdjęcia, które mieniły się różnymi odcieniami złotej, polskiej jesieni. Wraz z mężem wyobrażaliśmy sobie, że sesja jest kolejnym nudnym pozowaniem do zdjęć. Nic bardziej mylnego! Sesja trwała do późnego wieczora. Jednakże na naszych twarzach nie było widać zmęczenia. O stresie nie było żadnej mowy! Jedyne co można było zobaczyć to uśmiech na naszych twarzach. Gdy się widzi uśmiechniętego Łukasza, nie sposób samemu się nie śmiać. To jest chyba taki klucz do udanych zdjęć. Do dnia dzisiejszego otrzymujemy pytania od bliskich, kto był naszym fotografem. To niewątpliwie jest dowodem udanej pracy. Album ślubny, który otrzymaliśmy pewnie jeszcze długo będzie robił furorę. Wzięliśmy max ilość kart - 35. Uwierzcie, nie sposób wybrać ich mniej. Szkoda, że ten Wielki Dzień już za nami, a sesja ślubna jest tylko jedna. Jednakże myślę, że przy jakiejkolwiek najbliżej okazji wyboru fotografa - wybór będzie wiadomy! Wraz z mężem jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się spotkać na drodze nie tylko tak wspaniałego fotografa ale i człowieka. Gdyby było więcej takich ludzi z pasją i dobrocią w sercu świat były lepszy! Jeżeli zastanawiacie się, czy Łukasz Marciniak to dobry wybór - nie macie się nad czym zastanawiać! Jeszcze raz dziękujemy Ci Łukaszu za przepiękne wspomnienia i cudowną pamiątkę na długie lata!!!