Alicja i Rafał

1 sierpnia 2015

Wybór fotografa to nie lada wyzwanie...można przeglądać tysiące stron i nic, żadne zdjęcie nie ma tego "czegoś" i tak też było z nami. Aż do momentu spotkania Łukasza... człowieka z pasją. Sesja była prawdziwą przygodą a zdjęcia efektem spontanicznych pomysłów zarówno Łukiego jak i naszych:) Szukaliśmy fotografa kreatywnego, który potrafiłby nieszablonowo uchwycić najpiękniejszy moment w naszym życiu, no i się udało:) trafiliśmy w dziesiątkę:) a zdjęcia?...to po prostu cuda...zresztą co tu dużo mówić, wystarczy popatrzeć:) Dziękujemy i gorąco polecamy:)