Paulina i Marek

29 sierpnia 2015

Łukasz, na samym początku naprawdę strasznie Ci dziękujemy. Dziś kiedy próbujemy skleić kilka mądrych słów, które wyrażą naszą wdzięczność idzie nam to naprawdę opornie. I nie dlatego, że nie mamy co powiedzieć, tylko dlatego że oglądając naszą galerię, co chwila zaczynamy się śmiać, za chwilę zaczynamy płakać ze wzruszenia, a jeszcze za chwilę podnosimy wzrok ku niebu, dziękując Panu Bogu za siebie. I tak sobie myślimy, że to o to chodzi w fotografii, że dzięki Tobie możemy te najpiękniejsze chwile mieć każdego dnia przed oczami. Po zamknięciu oczu widziałam jak mój narzeczony idzie do mnie z bukietem i widzi mnie pierwszy raz w sukni, myślałam że jego wzrok i wyraz twarzy zachowam tylko w sercu, po czym dajesz nam zdjęcia, a ja widzę dokładnie ten sam obraz. Jak to możliwie? Dla mnie to magia- a po ciuchu dodaję, ze mistrzostwo w Twoim ręku. Dziękujemy Ci, że tak jak do końca naszego życia w uszach będziemy słyszeć słowa przysięgi i melodię Bee Gees’ów, tak dzięki Tobie będziemy widzieć nasze uczucia i emocję w tym najpiękniejszym dla nas dniu. Każde ujęcie ma dla nas taka magię i moc, że łzy same napływają do oczu. Ansel Adams powiedział kiedyś „dwanaście świetnych fotografii każdego roku to wspaniały plon”, co zatem mamy Ci powiedzieć- jesteś najlepszy! Uwielbiamy Twoje zdjęcia, ba Ciebie też uwielbiamy! Polecamy z całego serca!